„Wyloguj się na chwilę”
W świecie Cyber nie istnieje BEZDOMNOŚĆ. W świecie realnym niestety jest i nie powinniśmy przechodzić obok niej obojętnie. Bezdomność nie znika po włączeniu aplikacji. Obok nas żyją ludzie, którzy potrzebują zwykłej, ludzkiej reakcji. Tym bardziej teraz, gdy za oknem panuje ujemna temperatura.
W świecie Cyber wszystko jest czyste, szybkie i estetyczne. Można mieć kilka „żyć”, kilka tożsamości, kilka wersji siebie. W każdej chwili można się wylogować, zresetować, zacząć od nowa. W świecie realnym tak nie jest. Tu jest tylko jedno życie – jedyne, niepowtarzalne i bez opcji „spróbuj ponownie”. Bezdomność nie istnieje w wirtualnej rzeczywistości. Algorytmy jej nie pokazują, filtry jej nie upiększają, a sztuczna inteligencja nie potrafi wygenerować, bezpieczeństwa, ciepła ani godności. Bezdomność istnieje naprawdę – na przystankach, w tramwajach, na klatkach schodowych. Tuż obok nas.
Coraz częściej patrzymy w ekran telefonu – zamiast podnieść wzrok. Przechodzimy obok ludzi, których życie dawno przestało przypominać to „idealne” – to wykreowane przez z media społecznościowe. Człowiek w brudnej kurtce, z zapachem ulicy, ze śpiworem zamiast łóżka, staje się tłem. Czymś, co łatwiej ominąć niż zauważyć.
A przecież za tym obrazem jest historia. Zawsze jest. Kryzys, choroba, utrata pracy, samotność, uzależnienie, splot zdarzeń, który dla każdego z nas mógłby zacząć się od jednego niepozornego momentu. Bezdomność nie jest wyborem, ani „stylem życia”. Jest dramatem człowieka, który często nie ma już siły prosić o pomoc.
Warto pamiętać o jednej, bardzo prostej rzeczy: pomaganie nie zawsze oznacza pieniądze. Czasem wystarczy reakcja. Telefon. Zgłoszenie. Poinformowanie służb, że ktoś leży na przystanku, nocuje na klatce schodowej, godzinami jeździ tramwajem, bo nie ma dokąd pójść. Służby są od tego, by pomagać – każdemu, bez wyjątku. To nie donos. To odpowiedzialność i empatia.
Czasem warto się „wylogować”. Teleportować z powrotem do prawdziwego życia. Zobaczyć drugiego człowieka – nawet jeśli nie pachnie ładnie, nie wygląda schludnie i nie pasuje do estetyki naszego świata. Bo być może właśnie w tej chwili ktoś obok nas potrzebuje obecności, reakcji, zwykłego ludzkiego gestu. Nawet jeśli nigdy o to nie poprosi.
fot. KMP Jelenia Góra


