Zamiast zamówionych przedmiotów wysyłali pokrzywdzonym paczki z zawartością soli lub mąki
Policjanci Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości rozbili zorganizowaną grupę przestępczą oszukującą na popularnej platformie ogłoszeniowej. Zamiast oferowanych przedmiotów, wysyłali zamawiającym opakowania soli lub mąki. Dotychczas lider tej grupy usłyszał zarzuty popełnienia 218 przestępstw. Skala procederu była jednak znacznie szersza - oszukanych mogło zostać ponad 1300 osób, na łączna kwotę sięgającą 1 mln zł. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze do lat 12.
Funkcjonariusze Zarządu w Lublinie Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, zatrzymali na początku lutego członków zorganizowanej grupy przestępczej, oszukującej na popularnych portalach ogłoszeniowych. Proceder polegał na oferowaniu m. in. elektronarzędzi, drobnego AGD i RTV, zabawek, wózków dziecięcych i innych używanych przedmiotów, w których posiadaniu nigdy się nie znajdowali. Podział ról był z góry ustalony, lider grupy wystawiał przedmioty do sprzedaży w sieci i korespondował z pokrzywdzonymi wykorzystując fałszywe konta na portalach społecznościowych i sprzedażowych, pozostali członkowie zajmowali się dystrybucją fałszywych paczek, w których wysyłali niskowartościowe produkty spożywcze takie jak sól czy mąkę.
Na terenie województwa lubelskiego, łódzkiego oraz opolskiego zatrzymano pięciu obywateli polski, cztery kobiety i jednego mężczyznę w wieku od 23 do 52 lat, oraz wcześniej 30-letniego lidera tej grupy, który usłyszał zarzut kierowania tą grupa przestępczą. Na wniosek Prokuratury Regionalnej w Łodzi sąd zastosował wobec 30-latka, podejrzanego o oszustwa i pranie pieniędzy, środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.
Zebrane dowody wskazują, że na potrzeby działalności przestępczej 30 – latek, za pośrednictwem innej platformy, nabył nie mniej niż 1 048 kg soli i mąki oraz ponad 2 tys. kartonów. Następnie dostarczał je współdziałającym z nim osobom, które przygotowywały paczki i wysyłały je pokrzywdzonym, wykorzystując przekazane im etykiety wysyłkowe. Wyłudzone pieniądze trafiały na rachunki, których dane podejrzany pozyskiwał zamieszczając w mediach społecznościowych ogłoszenia, w których proponował zapłatę „za wynajęcie” rachunku bankowego. Po uzyskaniu danych umożliwiających korzystanie z udostępnionych kont, zmieniał loginy i hasła oraz przypisane do ich obsługi numery telefonów. Wyłudzone pieniądze były następnie wypłacane w bankomatach. W części przeznaczano je na pokrycie kosztów, w tym opłacenie współdziałających, a w pozostałym zakresie inwestowano w złoto.
Proceder miał miejsce w latach 2024 – 2025 i swoim zakresem objął obszar niemalże całego kraju. Do śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi dotychczas połączono 206 postępowań innych prokuratur.